Czuję się rześko
Czytając mogłam poczuć się, jak na wyprawie z najlepszą przyjaciółką.
Czytając mogłam poczuć się, jak na wyprawie z najlepszą przyjaciółką.
Moje szczęście po latach jest daleko od stanu posiadania. Przynajmniej posiadania materialnego.
Widząc coś w SM warto wziąć pod uwagę, że kafelek który widzę jest cząstką. Taką samą, jak chociażby uśmiech w cięższy dzień.
Dziś pracuje dużo, ale też dużo o siebie dbam. Dzięki temu jestem w stanie w miarę stabilnie żyć każdego dnia tygodnia.
Rozwijanie swojej kreatywności to proces. Warto poznać siebie aby wiedzieć co nam służy.
O tym, jak odnaleźć swoją wartość i nauczyć się żyć w zgodzie ze sobą.