„Jak myśleć o sobie dobrze” – recenzja
O sztuce akceptacji
O tym, jak odnaleźć swoją wartość i nauczyć się żyć w zgodzie ze sobą. Autorka podpowiada, jak pokochać siebie. A przecież samomiłość jest pierwszym i najważniejszym krokiem do zmian. Pokazuje, że mamy odwagę aby stawić czoła rzeczywistości. Bo troska o własną osobę jest dojrzałą formą odpowiedzialności.
„Akceptacja siebie oznacza, ze mam odwagę stawić czoło rzeczywistości”
Stephanie Stahl

„Poczucie własnej wartości karmi duszę”. Zdrowe poczucie własnej wartości pomaga uwalniać nasz potencjał. To baza w relacjach i w życiu zawodowym. Pomaga nam jasno określać swoje granice i dostrzegać własne potrzeby…
Autorka rozkłada na czynniki pierwsze zagadnienia niskiego poczucia własnej wartości oraz lęku, oba jej zdaniem współistnieją i zazębiają się ze sobą.
Książkę czytałam dawno, ale szczerze ją polecam. Napisana jest lekkim i bardzo przystępnym językiem. Autorka przybliża przykłady z życia oraz wskazuje różne przydatne ćwiczenia. To świetna pozycja na początku drogi do siebie.
Anegdotka. Byłam kiedyś na szkoleniu z emocji. Na początku psycholog prosiła, aby każda z uczestniczek spojrzała w lustro. Następnie po chwili zapytała co widziałyśmy. Większość z nas w ogóle miała problem z samym patrzeniem w to lustro. Patrzeniem na siebie. Można pomyśleć, przecież codziennie patrzymy w lustro. Tak! Patrzymy, ale nie widzimy. Skupiamy się na stylizowaniu włosów, malowaniu ust, sprawdzaniu czy zmyłyśmy makijaż… Takie proste patrzenie na siebie powodowało dyskomfort. A dla osób, które popatrzyły bez problemu nasuwały się same krytyczne uwagi – „auć wąsik do wyrwania, znowu pryszcz mi wyskoczył, kurczę kolejna zmarszczka… ” etc. Mało w tym patrzeniu było przychylności. To daje do myślenia…
„Człowieka łatwo urazić tylko w tym obszarze, w którym sam czuje się niepewnie”
Stephanie Stahl
Myślę, że fajnie byłoby się z nią spotkać – w sensie, że książką – w wieku jakiś siedemnastu lat. Nie wiem czy mindsetowo byłabym wtedy na nią gotowa, ale na pewno wyciągnęłabym z niej dużo dobra dla siebie 🙂