Istota odpuszczania. Let things go

Odpuszczanie jest jednym z najtrudniejszych, a jednocześnie najważniejszych procesów, jakich możemy doświadczyć. To akt, który wymaga odwagi i zaufania. Odwagi, by pożegnać to, co przemija czy nie służy nam już, i zaufania, że coś lepszego czeka na nas po drugiej stronie.

odpuszczenie

Nasze życie jest pełne momentów, w których trzymamy się rzeczy, ludzi czy wspomnień, które kiedyś były dla nas ważne. Jednak z biegiem czasu niektóre z nich przestają nas wspierać, zamiast tego obciążają nas i zatrzymują w miejscu. Odpuszczanie to przyznanie, że coś już nie jest takie jak kiedyś i pozwolenie temu odejść.

Wyobraź sobie liście jesienią. Drzewa nie trzymają ich kurczowo, nie opierają się zmianom wręcz przeciwnie, pozwalają im opaść, wiedząc, że wiosną pojawią się nowe, świeże pąki. W naturze nic nie jest stałe, a odpuszczanie jest jej naturalnym rytmem. Dlaczego więc my, ludzie, tak często opieramy się tej prawdzie?

Czy jesteś Tu?

Kiedy trzymamy się tego, co przeminęło, zamykamy się na nowe możliwości. Nasze ręce są pełne, a serce zamknięte na to, co jeszcze może się wydarzyć. Odpuszczanie to akt otwierania się na nowe doświadczenia, na nową wersję siebie, na przyszłość, która jeszcze nie nadeszła.

Często towarzyszą temu emocje: smutek, złość, lęk. To naturalne, bo odpuszczanie jest rodzajem straty. Ale warto pamiętać, że każda strata daje przestrzeń na coś nowego. Jak czysta kartka, która czeka na to, by zapisać na niej nową historię.

Kiedy puszczam to, kim jestem, staję się tym, kim mogę być

– Lao Tzu

Wszechświat uczy nas odpuszczania na każdym kroku. Od umierających gwiazd, które robią miejsce na nowe formacje, po przepływ rzek, które nigdy nie zatrzymują się w jednym miejscu. To przypomnienie, że wszystko jest w ruchu, a zatrzymywanie się na przeszłości jest sprzeczne z naturalnym rytmem życia.

Odpuszczanie nie oznacza zapomnienia

To nie jest wyrzucenie z pamięci, ale raczej pogodzenie się z faktem, że niektóre rzeczy już się skończyły. To proces, w którym dajemy sobie pozwolenie na bycie szczęśliwymi, mimo że coś przeminęło.

Pozwól sobie odpuścić to, co już Ci nie służy. Spójrz na to jako na szansę, a nie stratę. Poczuj lekkość, która przychodzi z każdym głębokim oddechem, gdy pozwalasz sobie puścić to, co było. W tej lekkości jest siła, jest przestrzeń na nowe na inne marzenia, inne relacje, inną wersję Ciebie.

siła odpuszczania

Każdy dzień to nowa szansa, by odpuścić coś, co nas obciąża, i zrobić miejsce na to, co nas wzbogaca. W tym tkwi prawdziwa istota odpuszczania pozwalanie sobie na bycie wolnym, na ciągłe odradzanie się na nowo, jak drzewa, które wiosną budzą się do życia po zimowym spoczynku. To jest właśnie siła odpuszczania, akt miłości do samego siebie.

Czasami odpuszczanie rzeczy jest aktem o wiele większej mocy niż obrona lub trzymanie się

– Eckhart Tolle